Cuda niewidy

Kiedy już zaczynało robic się trochę nudno w epopeji naszych dzielnych białostockich patriotów, ostatnie tygodnie jeszcze raz pokazały, że nie mamy co się martwić i nowa porcja rozrywki jest w drodze.

Wypadałoby chyba zacząć od processurprised catu o bójkę między bokserami i naszymi dzielnymi obrońcami polskości, w której polegli oni z kretesem pomimo używania maczet (każdy minimalnie zainteresowany temat raczej juz słyszał o tym, jak jakiś czas temu rasistowski atak naszych milusińskich na ormiańskiego boksera z dziewczyna nie poszedł po ich myśli). Przyboczny Tabalugi, Karol P. (jeden z 3 braci nazistów- widać w tej rodzinie chroby genetyczne nie wybierały) przez przypadek przyznał się, że to on był osobnikiem z maczetą. Bracia P. nigdy inteligencją specjalnie nie grzeszyli, ale linia obrony była taka, że do maczet nikt z nich sie nie przyznawał, a same narzędzia na polecenie Tabalugi zostały ukryte w krzakach. Brak opanowania Karola może jednak zniweczyć wysiłki ich wodza. Co prawda Tomuś zawsze może poprosić o pomoc oficera prowadzącego, ale ostatnio sam ma coraz więcej problemów , więc mogą być trudności. Jak juz jesteśmy przy nim, to rozpoczął sie jego proces o zastraszanie świadków. Okazuje się, że jeden ze świadków zastraszony sie już nie czuje, ale takiego rozwoju sytuacji można sie było spodziewać. Absurd goni jednak absurd i tak Tabaluga na proces nawet sie nie stawił, gdyż okazuje się, iż kolidowało to z jego pracą… kierowcy teatrzyku obwoźnego. Dużo juz było w historii naszego ulubieńca ciekawych zwrotów akcji, ale tego nie spodziewaliśmy sie nawet my. Tabaluga w wyjasnieniu do sądu przekazał, że pracuje mocno, aby miec pieniądze na swój pobyt w więzieniu. Trudno nam powiedzieć, czy Tomuś za mało ostatnio zarabia z handlu sterydami, czy też rzeczywiście sytuacja stała się tak ciężka, że musiał się zdecydować na ten nietypowy krok w swojej karierze. Do więzienia póki co tak czy inaczej nie idzie, bo jak wiadomo sąd wpaniałomyślnie zezwolił mu na ukończenie swojej kariery naukowej na pedagogice. W międzyczasie pewnie oficer prowadzący wymyśli coś, aby jego podopieczny został na wolności. Taki pracownik w końcu nie trafia sie codziennie!

Żarty żartami, natomiast ostatnie podpalenie mieszkania czeczeńskiej rodziny na Leśnej Dolinie śmieszne na pewno nie jest. Na szczęście obyło się bez ofiar, ale wcale nie umniejsza to wagi morderczego zamiaru sprawców. Policja zaklasyfikowała początkowo wypadek jako… uszkodzenie mienia, najwyraźniej głęboko w dupie mająć ściganiu sprawców ataku. Po medialnej awanturze musieli zmienić trochę ton, ale teraz tylko czekać nieuchronnego umorzenia śledztwa.  Ostatnio nawet komisja ONZ wezwała władze Białegostoku do zajęcia sie problemem rasizmu , ale póki co jakiejkolwiek reakcji z strony prezydenta “Białystok jest bezpiecznym miastem” Truskolaskiego nie było i pewnie nię będzie. Trudno nam powiedzieć, czy doradcy prezia juz mu coś na ten temat mówili, ale dorzucamy od nas darmową poradę- jeśli chowa sie  głowę w piasek, to dupa zawsze wystaje panie prezydencie.

 

Advertisements

Leave a comment

Filed under Uncategorized

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s