Hipokryzja białostockiej skrajnej prawicy

W naszym pieknym mieście, jak zresztą i w reszcie kraju, środowiska faszystowskie bardzo lubią przedstawiać się jako “prawilne” chłopaki z ulicy, ludzie zasad, prawdziwi antysystemowcy. Jako, że duża liczba sympatyków skrajnej prawicy wywodzi sie ze stadionów, bardzo modne jest podkreślanie tych wszystkich cech, w szczególności mocno negatywnego nastawienia do policji. Jak to zazwyczaj z “prawdziwymi Polakami” bywa , rzeczywistość jest zupełnie inna od głoszonych haseł, a ich hipokryzja nierzadko bije na głowę nawet doświadczonych polityków z Wiejskiej.

Całkiem niedawno w Białymstoku odbył się kolejny marsz organizowany przez lokalną komórkę Narodowego Odrodzenia Polski, w jakże ostatnio modnym temacie Zołnierzy Wyklętych. Impreza została opisana na ich stronach internetowych jako kolejne wielkie zwycięstwo w walce o wolną Polskę, a liczba uczestników z lekko ponad 100 w realu, w relacjach internetowych wskutek cudownego rozmnożenia doszła do “kilkuset”. Nie  o tym jednak chciałem napisać. Na marszu zaobserwowanego naszego starego, dobrego znajomego, który wcale   nie krył się ze swoją obecnością, a wręcz odwrotnie. Mowa oczywiście o naczelnym konfidencie białostockiej skrajnej prawicy Adamie Czeczetkowiczu.

“Prawilnym” patriotom najwyraźniej nie przeszkadza obecność na ich marszu osoby znanej z donoszenia na policję nie tylko na swoich przeciwników politycznych (wszak wśród lokalnych faszystów zagonić lewaka jeden raz to nie konfidenctwo), ale też na swoich byłych towarzyszy, którzy kilka lat temu pobili go w nagrodę za zbytnie zainteresowanie sie dziewczyną jednego z nich i których to później nasz dzielny patriota oficjalnie oskarżył. Fakty te naszym skrajnie prawicowym milusińskim sa doskonale znane, jednak wszem i wobec udają na ich temat całkowita niewiedzę, a Adaś bez skrępowania odwiedza nacjonalistyczne marsze i imprezy.

konfident

Nie spodziewamy się żadnej reakcji wspomnianego środowiska na tę informację, bowiem od lat ich taktyką jest zbywanie niewygodnych faktów milczeniem. Z podobnym brakiem reakcji spotkała się niedawna historia pewnego młodego “patrioty”,  który stracił swoją kumatą kurtkę firmy Dobermans Aggressive i pobiegł z płaczem na policję.  Zajście z detalami opisały miejscowe gazety, ale nie oczekujemy ,że lider miejcowych nazistów Tomasz P. będzie wobec swojego podkomendnego wyciągać za donoszenie konswekwencji i nadal cała grupa będzie udawać charakternych chłopaków z zasadami. (link do artykułu: http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130305/BIALYSTOK/130309769 )

Jak już jesteśmy przy Tomaszu P. to nie możemy nie skomentować ostatnich rewelacji w jego sprawie. Otóż nasz kochany Tabaluga po raz kolejny dziwnym trafem uniknął odpowiedzialności karnej za swoje występki. Pomimo skazania PRAWOMOCNYM wyrokiem na 2,5 roku więzienia za podżeganie do przestepstwa (strzelanina w Ostrowii Mazowieckiej), w wyniku którego zginęła jedna osoba, a wiele zostało rannych, Tomuś nie pójdzie do więzienia. Okazuje się, że sąd łaskawie zawiesił wykonanie kary, żeby Tomuś mógł zakończyc swoją edukacje na uczelni i w spokoju zdobyć tytuł naukowy. Sędzia jako jeden z powodów odroczenia wyroku podał… dbanie przez skazanego o kondycję fizyczną. Komentarz jest chyba zbyteczny. Od dawna tajemnica poliszynela jest , że Tabaluga i jego kamanda mają dobre kontakty wśród białostockiej policji , bo na sucho uchodza im po prostu niesamowite rzeczy. Zapewne i w tej sprawie interweniował oficer prowadzący i Tomuś nadal może cieszyć sie wolnością, a jednocześnie dalej twierdzić, że jest bardzo charakterny , podczas gdy jego przydupasy będą swoich przeciwników oskarżać o konfidenctwo i bycie “frajerami”. Ot kolejny rozdział białostockiej tragikomedii.

 

Advertisements

Leave a comment

Filed under Uncategorized

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s